Wyniki
Zamknij

    • Kup stal, znajdź produkt, wyszukaj firmę
    • Usługi
      Usługi
    • Produkty
      Produkty
    • Firmy
      Firmy
    • Internetowa giełda długów

    • Kup stal, znajdź produkt, wyszukaj firmę
    • Usługi
      Usługi
    • Produkty
      Produkty
    • Firmy
      Firmy
    • Internetowa giełda długów

    • Kup stal, znajdź produkt, wyszukaj firmę
    • Usługi
      Usługi
    • Produkty
      Produkty
    • Firmy
      Firmy
    • Internetowa giełda długów

    Zamówienia dla wszystkich

    Iwona Dybał - Prezes Zarządu Polskiej Unii Dystrybutorów Stali

    Problemów z jakimi boryka się branża stalowa przy zamówieniach publicznych jest wiele. Jednym z nich na pewno jest kwestia współpracy pomiędzy dużymi podmiotami a o wiele mniejszymi podwykonawcami. Raport przygotowany przez Związek Pracodawców i Przedsiębiorców pt; „Bariery i potencjał współpracy małych i dużych przedsiębiorstw” przynosi wiele ciekawych wniosków. W myśl badania, duże firmy mają zdolność analizy globalnych trendów i są bardziej wrażliwe na koniunkturę. Z kolei małe podmioty bardziej zależą od konkretnych przepisów prawa, są zakorzenione lokalnie i ich głównym problemem jest najczęściej niestabilna sytuacja finansowa i zatory płatnicze. To z kolei warunkuje ich podejście do rozwoju.

    Małe firmy boją się inwestycji i mają kłopoty z ich finansowaniem wskutek niestabilnej płynności. Co ciekawe, aż 44 proc. firm tylko zastanawia się, czy w ciągu najbliższych 2-3 lat podejmie w ogóle jakiekolwiek zmiany. Widać wyraźnie, że wśród mniejszych przedsiębiorców istnieje coś w rodzaju strachu przed rozwojem ale często także brak na niego pomysłu.

    W relacjach między różnej wielkości podmiotami istnieje wiele różnych dysproporcji, także we wzajemnym postrzeganiu. Nie jest zaskoczeniem, że duże firmy w oczach tych mniejszych są skoncentrowane jedynie na swoich potrzebach i własnej perspektywie. Inne zastrzeżenia do takiej współpracy to wykorzystywanie pozycji dominującej do narzucania swoich warunków a czasami zachowania nieetyczne. Po stronie plusów wymienia się możliwość czerpania doświadczenia, korzyści wizerunkowe a także stałe zyski generowane po nawiązaniu współpracy. Główną barierą nawiązania niej, z punktu widzenia małych podmiotów, jest strach przed byciem wykorzystanym w tym nierównym układzie. Mimo to, to mniejsze podmioty wyrażają większą chęć na taką współpracę. Czy jest pole aby usprawnić te relacje?

    Wracając do kwestii zamówień publicznych, bo w tym kontekście taka współpraca napotyka najwięcej problemów, Ministerstwo Rozwoju pracuje nad pewnymi rozwiązaniami. W minionym tygodniu, wiceminister Jadwiga Emilewicz brała udział w poświęconej temu zagadnieniu konferencji. Jeszcze w kwietniu resort spotka się z przedstawicielami GDDKiA aby przedyskutować zmiany, mające premiować małe i średnie podmioty w zamówieniach publicznych. Ważnym elementem mającym poprawić sytuację mniejszych podmiotów, ma być przyspieszenie dla nich płatności. Rozważane są również przepisy wzorowane na systemie brytyjskich zamówień, w których transparentność relacji między dużym a małym podmiotem jest o wiele większa i zakłada większą koncentrację na uwagach małych firm odnośnie takiej współpracy. Skutki wprowadzonych zmian mają być widoczne już w drugiej połowie roku. Ze swojej strony, pomoc w relacjach z dużymi podmiotami oferuje również Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości.

    W tak nierównym układzie jakim jest współpraca małych i dużych firm, niezbędna jest wola i duża doza zaufania. Kluczowa jest również zasada wzajemności: wspólnie podejmowanych ryzyk ale i uzyskiwanych korzyści. Nie zmieni to jednak faktu, że duży podmiot zawsze będzie w uprzywilejowanej pozycji dlatego też wsparcie dla małych firm jest koniecznym i oczekiwanym przez rynek zadaniem dla administracji państwowej.

    Prześlij innym
    Projekt i realizacja: direktpoint