Wyniki
Zamknij

    • Kup stal, znajdź produkt, wyszukaj firmę
    • Usługi
      Usługi
    • Produkty
      Produkty
    • Firmy
      Firmy
    • Internetowa giełda długów

    • Kup stal, znajdź produkt, wyszukaj firmę
    • Usługi
      Usługi
    • Produkty
      Produkty
    • Firmy
      Firmy
    • Internetowa giełda długów

    • Kup stal, znajdź produkt, wyszukaj firmę
    • Usługi
      Usługi
    • Produkty
      Produkty
    • Firmy
      Firmy
    • Internetowa giełda długów

    Cła i ich skutki

    Iwona Dybał - Prezes Zarządu Polskiej Unii Dystrybutorów Stali

    Tak intensywnego roku w obszarze instrumentów ochronnych dla wyrobów stalowych nie było od dawna. Unia Europejska zintensyfikowała swoją politykę celną ale także modyfikuje jej założenia (o czym pisałam więcej tutaj). Skutek październikowych decyzji Komisji odnośnie ceł na stal płaską gorącowalcowaną z Brazylii, Iranu, Rosji i Ukrainy będzie znany za kilka miesięcy. Warto jednak sprawdzić, jak kształtował się import wyrobów hutniczych do wspólnoty do tej pory. Wiele mówi on bowiem o tym jak działają zarówno same cła antydumpingowe jak i widmo ich nałożenia. Dane importowe pokazują również, jak dynamicznie zmienia się rynek handlu międzynarodowego stalą.

    Import wyrobów płaskich do Unii Europejskiej po 9 miesiącach 2017 roku wzrósł o 6 proc. Rekordowy w tym roku był maj, w którym do Unii z krajów trzecich przybyło aż 2,1 mln ton. Następnie import wyrobów płaskich zaczął spadać i sierpniu był na najniższym poziomie od czerwca 2016 roku. Cały 2016 rok był dla importu wyrobów płaskich rekordowy. Spoza Unii trafiło do Wspólnoty aż 20,5 mln ton produktów płaskich, co stanowi wzrost o 10 proc. w stosunku do 2015 roku i jest wielkością dwukrotnie większą, niż ilość importowanych wyrobów płaskich w 2009.
    W tej grupie asortymentów mieliśmy do czynienia z największą ilością postępowań antydumpingowych, stąd zmiany są tu najbardziej znaczące. Zarówno blachy gorącowalcowane w kręgach jak i blachy grube zanotowały spadek wielkości importu o odpowiednio 5 i 14 proc. Miało na to wpływ wprowadzone cła na import z Chin - w lutym na blachy grube i w kwietniu na blachy gorącowalcowane (oraz w czerwcu cła antysybsydyjne). W rezultacie po ośmiu miesiącach tego roku import z Chin tych wyrobów jest praktycznie zerowy.

    Mimo że z Brazylii, Iranu, Rosji i Ukrainy wwóz do UE obarczony jest środkami dopiero od tego miesiąca, po ośmiu miesiącach zmniejszył się z każdego z tych kierunków. Z Brazylii o 19 proc., z Iranu o 90 proc., z Rosji o 61 proc. i Ukrainy o 27 proc.
    Pozostałe wyroby płaskie zwiększyły swój import po 9 miesiącach 2017 roku, w tym blacha ocynkowana elektrolitycznie o 15 proc., zaś blacha ocynkowana ogniowo aż o 41 proc. Połowa tej ostatniej trafia do UE z Chin, które zwiększyły swój eksport tego wyrobu o 8 proc. w trzech kwartałach 2017 roku.

    Sytuacja w wyrobach długich wygląda zgoła odmiennie. Po pierwsze, bo nie jest to tonażowo tak wielki rynek dostaw. W 2016 roku import produktów długich spoza UE wyniósł 5,6 mln ton. Import tych produktów również rósł z roku na rok, choć dziesięć lat temu dostawy wyrobów długich były dwa razy większy niż obecnie. Jednak w 2017 roku import produktów długich spada, a po 9 miesiącach jest już mniejszy o 11 proc. Największy wpływ na ma to ograniczenie dostaw do wspólnoty kształtowników ciężkich aż o 41 proc.

    Po drugie, bo ten segment rynku nie został objęty tyloma środkami ochronnymi. W kończącym się roku były to tylko cła na pręty żebrowane z Białorusi (wprowadzone w czerwcu). Po ośmiu miesiącach import tego wyrobu spadł o 80 proc. Pozostałe spadki importu wyrobów długich należy wiązać z niskimi cenami tej grupy wyrobów w Europie i zwykłym kosztowym uwarunkowaniem dostaw.

    W związku z takim rozwojem sytuacji w handlu międzynarodowym wyrobami stalowymi możemy mieć do czynienia z co najmniej dwoma tendencjami. Pierwsza, którą już możemy obserwować, to wzrost importu z innych kierunków. Dzieje się tak w przypadku np. Indii czy Turcji, z których dostawy zwiększyły się do UE w 9 miesiącach br. o odpowiednio 159 i 78 proc. Druga i dla wielu europejskich przetwórców zapewne groźniejsza, to napływ wyrobów gotowych z materiału wsadowego, który objęty został cłami. Czy jest to realne zagrożenie, dowiemy się w najbliższych miesiącach, bowiem od zamknięcia ostatniego postępowania antydumpingowego nie minął jeszcze miesiąc. Pewne jest natomiast, że należy wschodni kierunek importu obserwować bardzo uważnie. A czy Państwo zauważyli już te lub inne niepokojące zjawiska związane z skutkami ceł antydumpingowych? Zapraszam do kontaktu.

    Prześlij innym
    Projekt i realizacja: direktpoint