Wyniki
Zamknij

    • Kup stal, znajdź produkt, wyszukaj firmę
    • Usługi
      Usługi
    • Produkty
      Produkty
    • Firmy
      Firmy
    • Internetowa giełda długów

    • Kup stal, znajdź produkt, wyszukaj firmę
    • Usługi
      Usługi
    • Produkty
      Produkty
    • Firmy
      Firmy
    • Internetowa giełda długów

    • Kup stal, znajdź produkt, wyszukaj firmę
    • Usługi
      Usługi
    • Produkty
      Produkty
    • Firmy
      Firmy
    • Internetowa giełda długów

    Chińskie spółki państwowe

    Iwona Dybał - Prezes Zarządu Polskiej Unii Dystrybutorów Stali

    Wiele miejsca w dyskusji o bieżącej kondycji sektora stalowego zajmuje kwestia ceł antydumpingowych i antysubsydyjnych. Również w moich cotygodniowych felietonach poświęcam im dużo uwagi, mając na względzie jakie znaczenie mają one dla bieżącej sytuacji rynkowej. Zaczynamy je traktować jako stałą część obrazu a przecież jest to w pewnym sensie środek zaradczy, który ma przeciwdziałać negatywnym zjawiskom w wymianie handlowej. Jest on stosowany, bowiem rodzimi producenci i dystrybutorzy, mają trudności w konkurowaniu ceną z dumpingowym eksporterem. Ci z kolei mogą dopuszczać się dumpingu ponieważ uzyskują nienaturalną przewagę konkurencyjną poprzez specjalne warunki jakie władze stwarzają państwowym przedsiębiorstwom z sektora stali, głównie w Chinach.

    Państwowe przedsiębiorstwa są odpowiedzialne za co najmniej 30 do 40 proc. produkcji stali surowej na świecie. Choć w minionym roku procent ten zmalał do 32, to trzeba zaznaczyć, że od lat utrzymuje się na podobnym poziomie. Są to przeważnie firmy duże lub bardzo duże, bowiem blisko połowa ze 100 największych producentów stali to właśnie przedsiębiorstwa państwowe. To ogromny rynek, ale przedsiębiorstwa państwowe w gospodarce, nie tylko w stali, mają wciąż duży udział. Tylko w Chinach jest ich 51 tys, następne w kolejności kraje to Węgry, Indie, Brazylia, Czechy, Litwa oraz Polska (126 przedsiębiorstw). Co trzeba jednak zaznaczyć, wśród tych krajów duży udział w produkcji stali mają przedsiębiorstwa państwowe tylko w Chinach i Indiach, z czego problemy w dumpingiem stali dotyczą głównie tego pierwszego.

    Chińskie przedsiębiorstwa państwowe są podzielone na dwie kategorie: przedsiębiorstwa centralne, których udziały należą do państwowej Komisji Nadzoru i Administracji Państwowymi Aktywami oraz przedsiębiorstwa należące do samorządów lokalnych. Często polityka, lokalne interesy i potrzeba utrzymania zatrudnienia mieszają się z racjonalnym myśleniem ekonomicznym. Mimo ogromnej ilości środków pomocowych uzyskiwanych od państwa, tj. granty, preferencyjne pożyczki, umorzenia, ulgi podatkowe, preferencyjny dostęp do surowców i energii, wsparcie eksportu i wiele, wiele innych, kondycja tych przedsiębiorstw jest w większości przypadków fatalna - zarówno pod względem zadłużenia jak i bieżącego wyniku finansowego. Chińskie przedsiębiorstwa państwowe, mimo że składają się na jedynie 16 proc. wartości dodanej otrzymują ponad połowę wszystkich kredytów. Aż 40 proc. z nich idzie na spłatę odsetek od istniejących już pożyczek. Wśród głównych państwowych producentów stali zadłużenie wg. OECD, choć oczywiście ze względów oczywistych trudno tu o dokładne dane, sięgnęło 534 miliardów dolarów. Państwo ratuje sytuację kolejnymi programami pomocowymi, wpompowując tylko w zeszłym roku kolejne 50 miliardów dolarów w ratowanie państwowych spółek. W procesie restrukturyzacji stosowana jest również zamiana zadłużenia na akcje, z czego skorzystał utworzony w zeszłym roku drugi największy producent stali na świecie Baowu Steel Group (z zadłużonego Wuhan i Baoshan). To wszystko jednak i tak kropla w morzu potrzeb. Współczynnik ogólnego zadłużenia do kapitału własnego średnich i dużych firm stalowych w Chinach wyniósł na koniec 2016 roku 229 proc. (na koniec 2015 roku było to 234 proc.)

    I tu dochodzimy do sedna sprawy i niebezpieczeństwa, jakim są zadłużone stalowe państwowe przedsiębiorstwa z Chin dla rynku stali. To duże, mało wydaje firmy z ogromnymi mocami produkcyjnymi, dla których pakiety pomocowe są często jedynym środkiem na utrzymanie przy życiu. Mimo to, to właśnie te przedsiębiorstwa inwestują najwięcej w nowe moce produkcyjne. We wszystkich krajach spoza OECD, planowanych przez państwowe spółki jest 41 takich projektów a 70 jest już w trakcie realizacji (o łącznej wielkości ok. 250 mln ton)! Niestety nie lepiej jest jeśli chodzi o redukcję istniejących mocy. Jak podała chińska Komisja ds. Ogólnokrajowego Rozwoju i Reform, 80 proc. z mocy zlikwidowanych w 2016 roku pochodziło z prywatnych hut.

    Istnieje zatem bardzo wyraźne powiązanie miedzy światowym problemem nadprodukcji a co za tym idzie dumpingiem a kondycją państwowych spółek stalowych w Chinach. Pocieszeniem jest na chwilę obecną, że zastosowane środki ochronne działają i eksport z Chin spada. Nie można jednak ignorować faktu, że materiał ten z czasem może odnaleźć jednak drogę na europejski rynek, co mogło by okazać się fatalne w skutkach dla rynku stali.

    Prześlij innym
    Projekt i realizacja: direktpoint