Wyniki
Zamknij

    • Kup stal, znajdź produkt, wyszukaj firmę
    • Usługi
      Usługi
    • Produkty
      Produkty
    • Firmy
      Firmy
    • Internetowa giełda długów

    • Kup stal, znajdź produkt, wyszukaj firmę
    • Usługi
      Usługi
    • Produkty
      Produkty
    • Firmy
      Firmy
    • Internetowa giełda długów

    • Kup stal, znajdź produkt, wyszukaj firmę
    • Usługi
      Usługi
    • Produkty
      Produkty
    • Firmy
      Firmy
    • Internetowa giełda długów

    Patriotyzm gospodarczy

    Iwona Dybał - Prezes Zarządu Polskiej Unii Dystrybutorów Stali

    Koniec roku tradycyjnie sprzyja podsumowaniom. Tym razem ciekawe wnioski przyniosła konferencja projektu „Czas na patriotyzm gospodarczy”, który już od wielu lat prowadzony jest przez dziennik „Puls Biznesu”. Tegoroczna debata wyznaczyła obszary, które dla gospodarki będą kluczowe – są to jednocześnie problemy, o którymi w odniesieniu do branży dystrybucji i przetwórstwa stali staram się Państwa zainteresować w moich cotygodniowych felietonach.

    Pierwszym z nich jest przemysł 4.0. Bardzo bym chciała, aby nie było to tylko puste hasło za którym nie stoją konkretne rozwiązania i wdrożenia. Cyfryzacja, wsparcie procesów produkcyjnych, integracja wielu obszarów zarzadzania firmą, rozwijanie analityki w przedsiębiorstwach to wszystko już się dzieje i nasza branża nie może pozostać bierna. Mówimy o tym dużo i w nadchodzącym roku będziemy kontynuować ten temat, tak aby dystrybutorzy i przetwórcy stali w Polsce dołączyli do awangardy przemysłu. O tym jaki wpływ digitalizacja ma na największego producenta stali w Polsce, warto przeczytać TUTAJ.

    Po drugie ważne są warunki rozwoju biznesu. We wnioskach z debaty „Czas na patriotyzm gospodarczy” można przeczytać wezwanie do stwarzania równych warunków – zarówno podmiotom gospodarczym jak i ogółowi społeczeństwa. W punktu widzenia naszej branży jest to bardzo ważne, aby zwłaszcza w kontekście relacji z organami administracyjnymi, sądowymi czy skarbowymi, zachowana była otwartość na biznes i bezstronność. W relacjach międzynarodowych dyskutanci wzywają do wystrzegania się protekcjonizmu i praktykom dyskryminacyjnym. Ciekawe, bo zbiega się to z wnioskami po zeszłotygodniowym szczycie G20 (więcej szczegółów TUTAJ), w którym państwa wezwały do wystrzegania się wszelkich zakłóceń na rynku stali, zwłaszcza wynikających z ingerencji państwa, subsydiów itp. Musimy walczyć o wolny rynek bo on sam niestety się nie obroni w obliczu tego wszystkiego z czym mamy do czynienia w międzynarodowej wymianie stalą. Z drugiej zaś strony, jednym z zaleceń G20 jest ścisłe monitorowanie państwowych ingerencji w przemysł stalowy – chciałabym aby taki monitoring prowadził również do tego, że gdy środki ochronne nie będą konieczne, były znoszone. Wojna celna która nam zagraża, ostatecznie nie będzie służyć nikomu.

    Trzecią barierą rozwojową jest brak rąk do pracy. Jest to problem również w naszej branży. Podczas spotkań organizowanych przez Polską Unię Dystrybutorów Stali już od dłuższego czasu pojawiają się głosy, że wielu z nas boryka się z tym problemem. Jest to w jakimś sensie cena za rozwój gospodarczy. Rozwiązaniem tu jest również przyspieszenie procesu cyfryzacji w naszej branży, gdzie zmniejsza się bariera między człowiekiem a maszyną a część procesów zostaje całkowicie zautomatyzowana.

    Czwartym obszarem są inwestycje. Nie dalej jak tydzień temu rozważałam, czy mamy już do czynienia z ich uwolnieniem. Wiele sygnałów z rynku o tym mówi ale jednocześnie dochodzą kolejne, które studzą nasz optymizm. Inwestycje w przetwórstwie przemysłowym są najniższe od września 2013 roku, mimo że PKB cały czas idzie w górę. Inwestycje napędzają samorządy ale z przedsiębiorstwami mimo wszystko dalej jest problem. Czy jest to związane z realną niepewnością o sytuację gospodarczą czy tylko barierą mentalną?

    Opór przed nowym, bariery mentalne to również kwestia podjęta w debacie „Pulsu Biznesu”. Trudności w śmiałym wejściu w proces inwestycyjny czy też innowacyjny dotyczy zwłaszcza mniejszych przedsiębiorstw, które są bardziej zachowawcze niż podmioty za którymi stoi ogromny kapitał czy międzynarodowa korporacja. Widzę tu kolejne zadanie dla zrzeszeń branżowych takich jak Polska Unia Dystrybutorów Stali, która otwarta jest i zrzesza zarówno duże jak i bardzo małe firmy. PUDS jest platformą do wymiany doświadczeń i uczenia się od siebie nawzajem, chciałabym aby duże przedsiębiorstwa pomagały otwierać się tym mniejszym podmiotom zarówno na podejmowanie wysiłku rozwojowego oraz innowacyjnego.

    W końcu szóstym obszarem, który warunkuje wymienione wcześniej jest finansowanie. Dostęp do środków jest bowiem niezbędny aby dane przedsiębiorstwo i branża się rozwijała. Ostatnia siedmioletnia perspektywa unijna dobiega końca, kolejna nie będzie już tak atrakcyjna – stąd jest potrzeba szukania innych źródeł. Jak wykorzystać potencjał rynku kapitałowego? Jak przełamać opór przed ryzykiem zaciągania kolejnych zobowiązań? Jak uwolnić zasoby dla biznesu? W końcu jak sprawić, by zmniejszano obciążenia finansowe płynące ze strony państwa? To pytania nie tylko do samym nas, przedsiębiorców, ale również do administracji państwowej, jeśli wspólnie mamy realizować postulaty patriotyzmu gospodarczego.

    Prześlij innym
    Projekt i realizacja: direktpoint